Roślinny filet na zieleninie

12769530_958645497506335_1368525955_nChociaż mięsa nie jem już ponad 12 lat, pamiętam te czasy, gdy na obiad w piątek była ryba. Nie, żebym tęskniła za tymi czasami, albo smakiem. Przez pierwsze lata wegetariańskiej wówczas diety, zastanawiałam się jak z warzyw i przypraw wydobyć smak ryby. Czy to jest możliwe? Zależało mi, aby roślinną imitację ryby przedstawić mięsożernym znajomym. Miałam kilka podejść do tego wyzwania, które, owszem, kończyły się smaczną finalizacją, ale smaku ryby nikt nie wyczuł.

W sumie poniższa wersja też walorami smakowymi odbiega od pierwowzoru, ale strukturą, konsystencją i wyglądem chyba nie jest źle i można uznać danie jako całkiem udana podróbka.

Roślinny filet:

– 5 ziemniaków – pół korzenia pietruszki – 60 g białej fasoli z puszki – 150 g ugotowanej kaszy jęczmiennej – 2 łyżeczki czosnku niedźwiedziego – 1 łyżeczka lubczyku – 100 g cebuli – 40 g masła roślinnego – 5 łyżek oleju – 1 łyżeczka musztardy – sól i pieprz do smaku – bułka tarta

Wegańska śmietana:

– 40 g fasoli białej z puszki – 1 łyżka mleka sojowego – 1 łyżeczka chrzanu – szczypta soli i pieprzu

Zielony kocyk ze szpinaku: – 2 garście świeżego szpinaku – 4 łodygi botwinki (opcjonalnie) – ząbek czosnku – łyżka roślinnego masła

Dodatkowo:

– łyżka masła roślinnego – świeży koperek – ok. 7 g pistacji – pół łyżeczki kurkumy

Przygotowanie:

Wstawiamy piekarnik na 200 st. C. Młode ziemniaki obieramy, myjemy i kroimy na ćwiartki. Pół korzenia pietruszki obieramy ze skórki i kroimy w plastry (mogą być grube). Przygotowujemy marynatę: 2 łyżki oleju, czosnek niedźwiedzi i lubczyk. Do brytfanny wrzucamy pokrojone ziemniaki pietruszkę i polewamy je marynatą (najlepiej wmasować ją w warzywa). Pieczemy do miękkości ok. 20-25 min. W tym czasie gotujemy kaszę jęczmienną. Obieramy dwie cebule (ok. 100 g), kroimy drobno lub miksujemy, a następnie smażymy na maśle (ok. 4 łyżek) na patelni. Mielimy kilka pistacji (ok. 7 g). Przygotowujemy „śmietanę”: fasolę, mleko sojowe, chrzan, pieprz i sól – miksujemy na gładki krem. Szpinak i botwinkę myjemy, suszymy ręcznikiem papierowym, a następnie kroimy. W rondelku roztapiamy na małym ogniu łyżkę masła i dodajemy szpinak wraz z botwiną. Ząbek czosnku trzemy na tarce i dodajemy do szpinaku. Dusimy zieleninę kilka minut, aż zmniejszy objętość. Co jakiś czas mieszamy. Na koniec dodajemy „śmietanę” roślinną i ostatni raz mieszamy całość. Zabieramy się za robienie filetów. Upieczone warzywa przekładamy do miksera (można zostawić trzy-cztery ćwiartki ziemniaków do zjedzenia wraz z filetem) razem z fasolą, cebulą, musztardą, solą i pieprzem. Chwilkę miksujemy. Do tej masy dodajemy ugotowaną kaszę i całość mieszamy łyżką. Formujemy masę na kształt filetu z dorsza. Obtaczamy w bułce tartej. Smażymy na reszcie oleju z obu stron. Na talerz wykładamy szpinak z botwiną, na tym zielonym kocyku umieszczamy filet. Obok układamy kilka ćwiartek upieczonych ziemniaków. Na patelni topimy łyżkę masła i dodajemy kurkumę. Polewamy masłem ziemniaki. Na koniec posypujemy filet zmielonymi pistacjami, a ziemniaki posypujemy koperkiem. Przepis na dwie duże porcje lub trzy małe (przepis nie uwzględnia pieczonych ziemniaków jako dodatku do filetu; podana liczba pięciu ziemniaków wchodzi w skład przygotowania filetów).

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s