Babeczki szafranowe z musem pietruszkowo-jabłkowym

12910376_977269762310575_757683843_nPamiętam , gdy w dzieciństwie pierwszy raz skosztowałam u babci babkę szafranową. Była piękna kwietniowa niedziela wielkanocna. Szafirki pachniały w wazonie. Firanka, zawieszona od strony okna wychodzącego na ogród, unosiła się i opadała od podmuchów wiatru. Choć nie grałam, siedziałam przy pianinie i wpatrywałam się w żółty kawałek babki na talerzu. Atmosfera, która panowała dookoła zachęcała do skosztowania deseru. Po jednym kęsie poczułam rozgoryczenie: Dlaczego babcia musiała dodać tę przyprawę do tego pysznego ciasta?

O szafranie już jako dziecko słyszałam, że jest najdroższą przyprawą świata i że pięknie barwi na żółto. Intrygowały mnie te małe pomarańczowe niteczki. Miały taki urok w sobie, taką lekkość i kruchość. Jak to możliwe, że były aż tak intensywne w smaku? Czy Chińczycy, którzy barwili ryż na żółto, używali do potraw jakichś innych przypraw, smaków, które skutecznie kamuflowały szafran? Pamiętam to uczucie jakie zawisło nade mną w momencie, gdy widelczyk z małym kawałek babki kierowałam do ust. Ta wizja, że oto za chwilę dotknę smaku raju i rozczulę PODNIEBIENIE. Pomimo zawodu spowodowanego smakiem tej najdroższej przyprawy, tamtą chwilę wspominam bardzo ciepło.
Kilkanaście lat później odkryłam w sobie tęsknotę za tamtym wydarzeniem. Chciałam samodzielnie zmierzyć się z szafranem. Wielkanoc była cudownym pretekstem.
Nie będę was namawiała do wypróbowania przepisu. Kierujcie się sercem i intuicją. To nie jest prosty deser, choć z technicznego punktu widzenia wręcz banalny, do degustacji. Odniosłam wrażenie, że babeczka pod podniebieniem zachowuje się jak rozkapryszona księżniczka – była słodka, choć wytrawna, delikatna, choć cierpka. Mnie to bogactwo doznań urzekło. I zachęci do kolejnych kulinarnych eksperymentów w przyszłości.

Składniki:
– 2 małe pietruszki
– 2 małe jabłka
– 60 g oleju
– 2 łyżeczki soku z limonki
– 1 łyżeczka skórki z limonki
– 180 g mleka roślinnego (u mnie było migdałowe)
– 1/3 łyżeczki ekstraktu wanilii burbońskiej
– 150 g mąki pszennej
– 75 g mąki kukurydzianej
– 40 g cukru pudru
– szczypta szafranu
– 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Dodatkowo:
Lukier (3 łyżki cukru pudru wymieszane z odrobiną mleka roślinnego – może być zimne; mnie zależało na dość wodnistej konsystencji, aby lukier został wchłonięty przez ciasto, dzięki czemu było wilgotniejsze)
Poszatkowane migdały do ozdoby

Nastaw piekarnik na 200°C. Pietruszki i jabłka obierz, pokrój na kilka kawałków, umieść na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wstaw do piekarnika na ok. 20 min (aż warzywa zmiękną). Po upieczeniu odczekaj chwilę (nie należy miksować gorących warzyw/owoców, bo noże się tępią), aż wystygną i zmiksuj je na puree.
Do jednej miski przesiej mąkę pszenną i kukurydzianą. Dodaj do mąki kolejne suche składniki: cukier puder i proszek do pieczenia.
Do drugiej miski wlej olej i mleko i pomieszaj trzepaczką. Wlej wanilię, sok z limonki, a na koniec dodaj skórkę. Wymieszaj mokre składniki, po czym wlej do nich puree pietruszkowo-jabłkowe. Zacznij przelewać mokre składniki do suchych. Raczej pomału i dokładnie łącząc składniki.

12910699_977266715644213_831103583_n

Kiedy już powstanie jedna piękna (bo bez grudek) masa, przygotuj formę na babeczki (ja miałam silikonową, dlatego nie musiałam smarować zagłębień tłuszczem i posypywać bułką tartą) i zacznij nakładać ciasto. U mnie było to po ok. 1 łyżeczce na babeczkę. Zostało mi więcej ciasta, dlatego przełożyłam resztę do silikonowych papilotek. Jeśli nie masz formy na babeczki, możesz spokojnie zastosować formę na muffiny (piecz ciasto w papierowych lub silikonowych papilotkach).

Wstaw formę na ok. 15-23 min (małe babeczki pieką się oczywiście szybciej niż większe muffiny) do piekarnika nastawionego na 200°C. Po upieczeniu nie wyciągaj babeczek z foremek, tylko daj im wystygnąć i dopiero, gdy będą letnie, spokojnie wyciągnij (gorąca góra będzie przyklejona do formy i w momencie wyciągania babeczka się rozpadnie). Aby babeczki stabilnie stały na talerzu, odetnij równo doły. Polej babeczki lukrem i posyp np. migdałami.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s